Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Collistar. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Collistar. Pokaż wszystkie posty

piątek, 28 czerwca 2013

Makijaż: Rodzynki w czekoladzie




Fajną nazwę wymyśliłam dla tego makijażu? Ekhem… Dieta bez mąki i słodyczy daje o sobie znać. Co prawda rodzynki mogłabym skonsumować, ale tak bez czekolady… Eee tam, to nie to. Chwilowo więc zadowolę się rodzynkowym makijażem. 

No tak, ale rodzynki nie są tak elektrycznie fioletowe, jak kolor przewodni tego makijażu, ale skojarzyło mi się z opakowaniem rodzynek w czekoladzie marki Milka – fiolet to jej kolor firmowy. 



Przejdźmy jednak do samego makijażu. Myślę, że jest w sam raz na lato, bo ten piękny fiolet czyli pojedynczy cień marki MUA, shade 9 – PEARL bardzo ładnie komponuje się z lekko opaloną skórą.
Kolejny „letni akcent” makijażu to fakt, że w końcu mogłam użyć podkład mineralny Bare Minerals o najjaśniejszym kolorze „Light W15”, który kupiłam jakieś 3 miesiące temu, ale dopiero teraz moja skóra nabrała doń odpowiedniego kolorytu. ;) Używam go teraz namiętnie codziennie. Szkoda, że w tej firmie nie ma jaśniejszych odcieni, ale może będąc w Polsce poszukam jakiegoś jaśniutkiego podkładu mineralnego wśród polskich firm.

A oto makijaż krok po kroku:



1.  Na całą twarz nałożyłam podkład mineralny Bare Minerals w odcieniu Light W15 (zdjęcie 7).
2.  Na powieki nałożyłam bazę pod cienie marki KIKO (zdjęcie 4).
3.  Pod łuk brwiowy i w wewnętrznym kąciku oka nałożyłam cień VIRGIN z palety NAKED.
4. Nad zagłębieniem ruchomej powieki nałożyłam cień NAKED z tej samej palety.
5.  W zewnętrznym kąciku, po skosie, nałożyłam cień nr 9 MUA (zdjęcie 2), a następnie mniejszym pędzelkiem poprowadziłam go też na dolnej powiece..
6.  Na środkową część ruchomej powieki nałożyłam cień INGLOT AMC SHINE 46.
7. Zewnętrzny kącik oka, zagłębienie i zewnętrzną połowę dolnej powieki przyciemniłam mieszanką dwóch cieni – ciemnego brązu BUCK i antracytowego CREEP z palety NAKED.
8. Wycieniowałam ponownie zagłębienie, aby cienie przechodziły stopniowo w „dymek”.
9. Podkreśliłam brwi mieszanką cieni NAKED i BUCK.
10. Wytuszowałam rzęsy maskarą INFINITO marki Collistar (zdjęcie 5).
11. Na policzki nałożyłam różowy róż AMC marki INGLOT i wykonturowałam twarz bronzerem z INGLOTA (zdjęcie 8).
12. Usta pokryłam pomadką – błyszczykiem marki Celia, nr 512.



I to wszystko!
;)
Lubię eksperymentować łączenie kolorów ciepłych i zimnych, choć to trochę ryzykowna zabawa. A Wy jak uważacie?


sobota, 1 czerwca 2013

Dynamiczna zieleń na pazurach – VERDE DINAMICA, Smalto Gloss Effetto Gel, Collistar



Kolejny wiosenny kolor lakieru do paznokci, jaki kupiłam w tym roku to radosna zieleń soczystej trawki: VERDE DINAMICA  nr 534 (dynamiczna zieleń)  włoskiej marki Collistar.


Lakier pochodzi z najnowszej serii tej marki lakierów, które dają na paznokciach efekt żelu, a co za tym idzie także dłuższą trwałość. Lakiery „żelowe” mają mniejszą pojemność od klasycznych lakierów tej marki, a ich gama kolorystyczna może niezle zawrócić w głowie…





Rzeczywiście ich trwałość jest bardzo dobra, wytrzymują bez większych uszczerbków około tygodnia. Jedyny minus jaki w nich zauważyłam, to dość gęsta konsystencja, która nie ułatwia aplikacji… No, ale gdy się skupimy i nałożymy dwie cienkie warstwy (jedna grubsza zbyt długo schnie…) to będziemy mogły cieszyć się przez długie dni błyszczącym kolorem na paznokciach. 


Cena lakieru to około 6 €, ale można spotkać i za mniej na promocjach.
Przy okazji zakupu tegoż lakieru kupiłam też utwardzającą bazę do paznokci z Essie i (także zieloną) skakankę. Jak dynamiczna zieleń to dynamiczna zieleń! Idę na całość! ;-)