Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lakiery do paznokci. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lakiery do paznokci. Pokaż wszystkie posty

sobota, 1 czerwca 2013

Dynamiczna zieleń na pazurach – VERDE DINAMICA, Smalto Gloss Effetto Gel, Collistar



Kolejny wiosenny kolor lakieru do paznokci, jaki kupiłam w tym roku to radosna zieleń soczystej trawki: VERDE DINAMICA  nr 534 (dynamiczna zieleń)  włoskiej marki Collistar.


Lakier pochodzi z najnowszej serii tej marki lakierów, które dają na paznokciach efekt żelu, a co za tym idzie także dłuższą trwałość. Lakiery „żelowe” mają mniejszą pojemność od klasycznych lakierów tej marki, a ich gama kolorystyczna może niezle zawrócić w głowie…





Rzeczywiście ich trwałość jest bardzo dobra, wytrzymują bez większych uszczerbków około tygodnia. Jedyny minus jaki w nich zauważyłam, to dość gęsta konsystencja, która nie ułatwia aplikacji… No, ale gdy się skupimy i nałożymy dwie cienkie warstwy (jedna grubsza zbyt długo schnie…) to będziemy mogły cieszyć się przez długie dni błyszczącym kolorem na paznokciach. 


Cena lakieru to około 6 €, ale można spotkać i za mniej na promocjach.
Przy okazji zakupu tegoż lakieru kupiłam też utwardzającą bazę do paznokci z Essie i (także zieloną) skakankę. Jak dynamiczna zieleń to dynamiczna zieleń! Idę na całość! ;-)


Paradise Flower L’Oreal Paris – czyli spontaniczny prezencik dla dziecka we mnie



Kupiłam sobie dzisiaj bardzo spontanicznie (zobaczyłam, pochwyciłam, zapłaciłam i był mój!) ten oto lakier z najnowszej kolekcji MISS POP L’Oreala o wszystkomówiącej nazwie: „ Paradise Flower”, nr 220. 

Jest jednym z czwórki, do którego hojnie dodano trzech różnych drobin brokatowych – większe różowe i mniejsze w kolorze złota i jasnego różu. Drobinki występują na tle jasnego, pudrowego różu, który osobiście kojarzy mi się z jogurtem malinowym, tudzież wiśniowym. 


Spodobały mi się też pozostałe lakiery z tej kolekcji, ciekawie opalizują i coś czuję po kościach, że skuszę się na nie… 


Lakiery te mają podobno utrzymać się na paznokciach aż 10 dni – zobaczymy jak będzie. Bądź co bądź brokat sprawia, że lakier zyskuje na trwałości, ale ciekawa jestem jak będzie w wypadku pozostałych – nie brokatowych lakierów z tej kolekcji... 


Pozdrowienia i do szybkiego usłyszenia (mam 3 zaległe tematy do opublikowania). :)

sobota, 11 maja 2013

Wspólny mianownik: Lakier ESSIE “PEACH DAIQUIRI” & nowe biegówki




Co ma wspólnego lakier z butami do biegania? Przede wszystkim kolor! Taki specyficzny różowy koral. Ciepły, gorrrący, wiejący tropikami i drinkiem pod palemką.

Tak mi się przynajmniej kojarzy ta barwa. Bardzo ją lubię. Przywodzi mi na myśl lato, wakacje, słońce…



Po drugie: i lakier, i buty były ostatnimi z rzeczy jakie sobie kupiłam. Co prawda buty były przed lakierem – urzekły mnie właśnie kolorem, bo nigdy wcześniej nie biegałam w Reebokach. Jeszcze ich nie wypróbowałam w biegu, jak na razie byłam w nich tylko na fitnessach, ale czas najwyższy na próbę generalną, bo na fitnessowe wygibasy są zwyczajnie za duże, zbyt toporne.
A lakier to chyba dobrałam pod kolor butów właśnie… Tak wbił mi się w szare komórki ten kolor, zawładnął nimi… ;)



„Peach Daiquiri” to kolejny lakier ESSIE, jaki dołączył do mojej kolekcji i na pewno nie ostatni. Jestem oczarowana tymi lakierami – bardzo dobrze się u mnie sprawdzają. Przede wszystkim są bardzo wytrzymałe – mogę w nich myć naczynia (którą to czynność uwieczniłam na fotce pod spodem) bez rękawiczek czy też szorować kafelki na kolanach (przesadzasz Aneczniku, przesadzasz), a lakier ani drgnie!


Utrzymuje się bez wycierania ponad 5 dni (przynajmniej tyle sprawdziłam, bo później odświeżyłam kolor). Długo utrzymuje się także jego połysk. Zauważyłam też rzecz niebywałą – gdy noszę  któryś z lakierów ESSIE na pazurach, rosną one szybciej! Widocznie lakier zabezpiecza je przed urazami, połamaniem itp. Co za tym idzie, stwierdzam też, że lakier ten nie wysusza płytki, a wręcz ją pielęgnuje. 

Na dzień dzisiejszy ESSIE to moje ulubione lakiery. Niedługo pokażę Wam pozostałe kolory, które mam w kolekcji. 

Udanego weekendu i dużo słoneczka. :)